Aktualności
Nieciecza
Nieciecza
Nieciecza· 17.09.2026 · 01:51

Lucas Masoero: Mamy jasny plan

Źródło: Bruk-Bet Termalica Nieciecza — strona oficjalna oficjalne

Wymagająca końcówka spotkania w Mielcu była wyzwaniem nie tylko dla naszych kibiców, lecz przede wszystkim dla linii obrony „Słoni”. Gdy okazało się, że jej trud nie poszedł na marne, po ostatnim gwizdku porozmawialiśmy z jej reprezentantem – Lucasem Masoero.

W pierwszej chwili musieliśmy więc poruszyć temat naporu, który wytrzymali nasi gracze. Obrońca naszej drużyny podsumował plan i przygotowanie całego zespołu na ten mecz, ze szczególnym uwzględnieniem linii defensywnej właśnie.

– W defensywie spisujemy się teraz naprawdę bardzo dobrze i zamykamy wszystkie przestrzenie. Wiedzieliśmy, że będą dośrodkowywać z każdej strony, bo to ich główna broń. Mieliśmy jednak świetnych zawodników do gry w powietrzu, a dodatkowo zablokowaliśmy wszystkie podania między linie. Zostały im tylko te wspomniane dośrodkowania, a na nie byliśmy przygotowani. – odpowiedział Masoero.

Klucz do wygranej

Idąc za ciosem, zastanowiliśmy się wraz z Lucasem nad najważniejszym elementem dzisiejszego zwycięstwa. Tutaj nasz obrońca zwrócił szczególną uwagę na grę „Słoni” z piłką.

– Myślę, że kluczem była cierpliwość, utrzymywanie się przy piłce i szukanie wolnych przestrzeni. W pierwszej połowie mieliśmy posiadanie, ale operowaliśmy piłką niezbyt mądrze. Potrzebowaliśmy czasu i nie spieszyliśmy się za wszelką cenę ze zdobyciem bramki. Po stracie pierwszego gola przeżyliśmy lekki szok, ale natychmiastowo zareagowaliśmy – i właśnie dlatego udało się nam dziś wygrać. – podsumował obrońca.

Stabilny plan

Zmieniają się wykonawcy, w trakcie meczu pojawiają się roszady w składzie, ale nie zmieniał się ogólny obraz gry „Słoni”. Raz lepiej, raz gorzej, ale realizowaliśmy swoje cele, szukając przewagi, która w końcu zaprocentowała. Jak to wygląda z perspektywy tyłów zespołu?

– Nie każdy mecz wygląda tak samo, ale ciężko pracujemy i mamy jasny plan. Grałem z młodszymi zawodnikami, grałem ze starszymi – ale kiedy już opanujemy wspólnie założenia taktyczne, to każdy dokładnie wie, co ma grać. To jest najważniejsze. Wtedy nie ma znaczenia, kto wybiega na boisko: Putivtsev, Masoero czy Kozik. Wiemy, co mamy robić. Wiemy, jakie mamy zadania, więc zespołowi dużo łatwiej jest reagować na zmiany w trakcie meczu. – uspokoił nas zawodnik.

Rola wsparcia kibiców

W Mielcu na trybunach zameldowała się spora grupa kibiców Bruk-Bet Termaliki. Lucas zwrócił również uwagę na ich rolę jako czynnika, prowadzącego nas do końcowej wygranej.

– Wielkie dzięki dla naszych Kibiców, którzy tu przyjechali. Są dla nas bardzo ważni. Znów graliśmy daleko od domu, a oni i tak tu byli. Dla nas to ogromna pomoc. Niezależnie, czy przyjadą dwie osoby, 10, czy 1000. Dziś stworzyli świetną atmosferę i czuliśmy ich wsparcie na boisku. – optymistycznym akcentem zakończył rozmowę.

Wpis pochodzi z kanału RSS źródła „Bruk-Bet Termalica Nieciecza — strona oficjalna" — oryginał znajdziesz pod linkiem powyżej.