Aktualności
Stal Rzeszów
Stal Rzeszów
Stal Rzeszów· 12.09.2026 · 19:00

Emanuel Wiśniowski: W Rzeszowie chcę zakotwiczyć na dłużej [ROZMOWA]

Źródło: Stal Rzeszów — strona oficjalna oficjalne

– Fakt, że Stal Rzeszów stawia na młodych piłkarzy na pewno miał znaczenie, kiedy tutaj przychodziłem. W Rzeszowie chciałbym zakotwiczyć na dłużej, bo bardzo dobrze czuję się zarówno w klubie, jak i w samym mieście – powiedział Emanuel Wiśniowski, który związał się ze Stalą Rzeszów 3-letnim kontraktem.

Pochodzisz z Piły, niezbyt piłkarskiego miasta. Jak więc trafiłeś do tego sportu?

Na treningi poszedłem za moim starszym bratem. Można powiedzieć, że za nim wszędzie podążałem (uśmiech). Najpierw trafiłem do Football Academy w Pile, z czasem pojawiły się różne zaproszenia na testy, aż w końcu zostałem wypatrzony przez Lecha Poznań, do którego przeszedłem.

Na której pozycji czujesz się najlepiej?

Zaczynałem jako „10” i myślę, że tam czuję się najlepiej. Często występuję jednak również na pozycji nr „9”, gdzie też jest fajnie (uśmiech).

Jakbyś siebie sam opisał?

Jestem piłkarzem dobrym technicznie, lubiącym być cały czas pod grą, z dobrą lewą nogą.

Masz swoich idoli?

Moim idolem jest Neymar, a najbardziej mi imponuje w nim ten luz w graniu, pewność siebie i oczywiście bajeczna technika.

Dopiero w grudniu skończysz 18 lat, a już masz w CV kilka klubów. W tak młodym wieku nie było łatwo zmieniać miejsca zamieszkania?

Wiadomo, że przeprowadzki zawsze są wyzwaniem i nie inaczej było ze mną, ale z czasem się do nich przyzwyczaiłem. W Rzeszowie chciałbym jednak zakotwiczyć na dłużej, bo bardzo dobrze czuję się w Stali, jak i w samym mieście.

A jak trafiłeś do Stali Rzeszów?

Jak byłem piłkarzem AKS-u SMS Łódź to grałem przeciwko Stali i był to dobry występ z mojej strony, bo zdobyłem bramkę. Chyba się spodobałem, bo zostałem zaproszony na testy, na których wypadłem dobrze. Pół roku później ponownie mnie zaproszono i niedługo później przeszedłem do Stali. Warto więc było zagrać wtedy dobry mecz (śmiech).

Teraz związałeś się ze Stalą 3-letnim kontraktem. Co to dla Ciebie oznacza?

Na pewno możliwość dalszego rozwoju i wejścia na wyższy poziom, gdzie, mocno w to wierzę, sobie poradzę.

Stal Rzeszów jest klubem mocno stawiającym na piłkarzy z naszej Akademii. Czujesz tę szansę, że ta 1 liga jest na wyciągnięcie ręki?

Ten fakt też miał znaczenie, kiedy decydowałem się przyjść do Stali. Teraz wiem, że muszę cały czas mocno pracować, bo jest to może i dosyć blisko, ale bez pracy tam na pewno nie trafię.

Obecnie występujesz w drugim zespole Stali. Jak w Twoim wypadku przebiegło przejście z gry w rozgrywkach młodzieżowych do rywalizacji z seniorami?

Przyznam, że odbyło się to dosyć płynnie, bo już w pierwszych meczach grało mi się bardzo dobrze, a przy tym strzelałem gole. Treningi w drugiej drużynie są świetne i czuję, że się rozwijam.

Jakie masz marzenia?

Marzę o grze w reprezentacji Polski i Barcelonie (uśmiech).

Artykuł Emanuel Wiśniowski: W Rzeszowie chcę zakotwiczyć na dłużej [ROZMOWA] pochodzi z serwisu Stal Rzeszów.

Wpis pochodzi z kanału RSS źródła „Stal Rzeszów — strona oficjalna" — oryginał znajdziesz pod linkiem powyżej.