Aktualności
Sokół Kleczew
Sokół Kleczew
Sokół Kleczew· 24.10.2026 · 07:41

Trener Sokoła po meczu ze Śląskiem II Wrocław: „Z pokorą przyjmujemy trzy punkty”

Źródło: Sokół Kleczew — strona oficjalna oficjalne

Sokół Kleczew pokonał Śląsk II Wrocław, a nowy trener zespołu miał zaledwie trzy dni, by przygotować drużynę do spotkania. Po meczu podziękował pracownikom klubu i sztabowi szkoleniowemu, docenił zaangażowanie zawodników, ale wskazał również elementy wymagające poprawy.

„Wszystko zostało domknięte na ostatni guzik”

 

– Chciałbym bardzo podziękować wszystkim pracownikom klubu, szczególnie tym administracyjnym, którzy odpowiadają za organizację. To były trzy bardzo intensywne dni, a wszystko zostało domknięte na ostatni guzik – podkreślił trener.

Słowa uznania skierował również do sztabu szkoleniowego, którego praca miała kluczowe znaczenie w przygotowaniu zespołu do meczu.

– To zwycięstwo to w 99 procentach ich praca. Przyszedłem tutaj trzy dni temu i tak naprawdę nie znałem zespołu od środka. Analizy, podpowiedzi, wskazówki i wnioski przekazane przez sztab były bardzo cenne – zaznaczył.

Trener pamiętał także o kontuzjowanym Alexandrze Kubackim, któremu życzył szybkiego powrotu do zdrowia.

„To, co chcieliśmy zrobić, było widoczne w naszej grze”

Mimo bardzo krótkiego czasu na przygotowania szkoleniowiec był zadowolony z tego, jak drużyna realizowała założenia taktyczne. Szczególnie widoczne miało to być w sposobie zdobywania bramek.

– Bardzo mocno naciskałem, że te trzy dni musimy wykorzystać naprawdę intensywnie. To, co chcieliśmy zrobić, zrobiliśmy i w tych momentach było to po prostu widoczne. Z tego jestem zadowolony – ocenił.

Zwycięstwo mogło jednak przyjść w spokojniejszych okolicznościach. Zdaniem trenera Sokół miał spotkanie pod kontrolą i szanse, by znacznie wcześniej rozstrzygnąć jego losy.

„Mogliśmy zamknąć ten mecz zdecydowanie szybciej”

Szkoleniowiec zwrócił uwagę na niewykorzystane okazje do podwyższenia prowadzenia, zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie. Zamiast spokojnej końcówki pojawił się moment nerwowości, gdy rywale zbliżyli się wynikiem do Sokoła.

– Szkoda przebiegu meczu, bo uważam, że mieliśmy go pod kontrolą i mogliśmy zamknąć zdecydowanie szybciej. W pierwszej połowie mogliśmy prowadzić 3:0, a w drugiej podwyższyć wynik do 4:0 i mieć względnie spokojną końcówkę – powiedział trener.

Kluczowy moment do analizy to dla niego sytuacja po zdobyciu trzeciej bramki. Zamiast dążyć do kolejnego trafienia, zespół pozwolił przeciwnikowi wrócić do gry.

– Kiedy czujemy, że przy trzeciej bramce nie poszliśmy po czwartą, to na pewno trzeba to zmienić. Kierunek jest prosty i nad tym będziemy pracować – zapowiedział.

Trzy punkty i dalsza praca

Ostatecznie Sokół zrealizował najważniejszy cel i dopisał do swojego dorobku komplet punktów. Trener nie zamierza jednak poprzestawać na zwycięstwie. Przed zespołem kolejne treningi i praca nad wyeliminowaniem błędów.

– Z pokorą przyjmujemy trzy punkty, bo taki był cel. Pracujemy dalej, bo tej pracy jest po prostu bardzo dużo – podsumował szkoleniowiec Sokoła Kleczew.

Wpis pochodzi z kanału RSS źródła „Sokół Kleczew — strona oficjalna" — oryginał znajdziesz pod linkiem powyżej.