Aktualności
ŁKS Łódź
ŁKS Łódź
ŁKS Łódź· 21.10.2026 · 14:20

Wielosekcyjny ŁKS znów pokazał swoją siłę

Źródło: ŁKS Łódź — strona oficjalna oficjalne

Za nami druga edycja Wielosekcyjnej lekcji WF-u z ŁKS-em! Ponad sto uczniów łódzkich szkół podstawowych spędziło środowe przedpołudnie w Sport Arenie, poznając różne dyscypliny, trenując pod okiem zawodników i trenerów Łódzkiego Klubu Sportowego, a przede wszystkim świetnie się bawiąc. Bo kiedy #WielosekcyjnyŁKS łączy siły, zawsze wychodzi z tego coś dobrego.

Piłka odbija się od parkietu, zaraz potem trafia do kosza. Kilka metrów dalej rozlega się okrzyk radości. Przy jednej ze stacji dzieciaki ćwiczą uderzenia na bramkę, przy drugiej próbują opanować siatkarskie odbicie. W tle słychać wskazówki trenerów, śmiech i nieustanny gwar.

Sport Arena im. Józefa „Ziuny” Żylińskiego znów tętniła życiem. W środę na kilka godzin zamieniła się w wielki sportowy plac zabaw, na którym spotkali się uczniowie klas czwartych i piątych z sześciu łódzkich szkół. To druga odsłona Wielosekcyjnej lekcji WF-u z ŁKS-em, czyli projektu, który ma pokazać najmłodszym, jak wiele możliwości daje sport i jak wiele ma do zaoferowania biało-czerwono-biała rodzina.

– Chcemy udowodnić, że można u nas uprawiać różne dyscypliny i zachęcić dzieci do ruchu. Tutaj mogą po raz pierwszy puścić kamienie curlingowe na torze, założyć rękawice bokserskie, poodbijać piłkę razem z siatkarkami, spróbować strzelić gola Damianowi Węglarzowi czy wrzucić piłkę do kosza, gdy broni go Katarzyna Joks. Dzieci świetnie się bawią, a przy okazji poznają różne sporty – powiedział Bartosz Wencław, koordynator Wielosekcyjnego ŁKS.

Zaczęło się chwilę po dziesiątej, gdy Krzysztof Sędzicki, dziennikarz TV TOYA, tym razem w roli spikera, dał sygnał do startu. Piłka nożna, koszykówka, siatkówka, curling oraz boks i kickboxing. Do tego wspólna rozgrzewka z biegaczami z Łódź Kocha Sport. Pięć stacji sportowych, a na każdej nowe wyzwania, inni trenerzy i kolejna okazja, żeby spróbować czegoś po raz pierwszy. Uczestnicy, podzieleni na sześć grup, przemieszczali się między stanowiskami przygotowanymi przez sekcje ŁKS-u. Było trochę rywalizacji, sporo nauki i jeszcze więcej dobrej zabawy. Liczyła się chęć, żeby spróbować ponownie.

Co ważne, dzieciaki miały okazję poznać zawodników, których zwykle oglądają z trybun (naszą sekcję reprezentowali: Damian Węglarz, Krzysztof Fałowski, Igor Strzałek, Alan Siwek, Kacper Nowakowski oraz Łukasz Rusinek), a przy okazji przekonać się, że sport to coś więcej niż wynik ostatniego meczu. Swoje miejsce znalazła tu także Fundacja KTOŚ, której stanowisko pozwalało lepiej zrozumieć codzienne wyzwania osób z niepełnosprawnościami. Był również czas na odpoczynek, przekąski, zabawę na dmuchańcach, wygłupy z Bodziem i Panem Piąteczką.

– Takie inicjatywy są bardzo ważne, bo pokazują, że są rzeczy ciekawsze od komputerów i smartfonów. Chcemy zachęcać dzieciaki do uprawiania sportu, bo takie zajęcia mogą kiedyś przerodzić się w pasję, a pasja może wzbogacić człowieka do końca życia. Sport jest taką dobrą pasją. I ŁKS też. Kiedyś mieliśmy zdecydowanie więcej czasu na sport, dlatego warto organizować jak najwięcej takich wydarzeń – powiedział Mariusz Łapiński z ŁKS Koszykówka Kobiet.

W tym wszystkim chodzi nie tylko o kilka godzin aktywności fizycznej. Łódzki Klub Sportowy od pokoleń jest częścią tego miasta, a jego wielosekcyjność sprawia, że młodzi łodzianie mają właściwie na wyciągnięcie ręki ogromną sportową społeczność. Ludzi, którzy potrafią zarazić pasją, zachęcić do ruchu i pokazać, że wolne popołudnie można spędzić znacznie ciekawiej niż przed ekranem smartfona. I wcale nie musi się to kończyć wraz z ostatnim gwizdkiem środowej lekcji WF-u. Można przyjść na mecz, zacząć kibicować jednej z sekcji, zapisać się na trening i samemu zostać częścią tej historii. Można też po prostu częściej z kolegami wychodzić na boisko. Najważniejsze, żeby zrobić pierwszy krok. A potem następny. Właśnie dlatego takie wydarzenia są potrzebne: popularyzują zdrowy ruch, integrują młodych ludzi i sprawiają, że ŁKS staje się im jeszcze bliższy.

– Wiemy już, że uda nam się na stałe wpisać to wydarzenie do naszego kalendarza. Jest ono szalenie istotne dla młodych ludzi, bo pokazuje im sport trochę z innej strony. Mogą spotkać zawodników, których na co dzień oglądają w telewizji, a także trenować pod okiem profesjonalnych trenerów drużyn Łódzkiego Klubu Sportowego. To na pewno pozytywnie wpłynie na ich nastawienie do ruchu. Sprawi, że będą się ruszać więcej, bo z tym, jak wiemy, we współczesnym świecie bywa problem. Dla ŁKS-u to również bardzo istotne, ponieważ jako klub wychodzimy do młodych ludzi, angażujemy ich i mam nadzieję, że dzięki temu będziemy się im pozytywnie kojarzyć – powiedział Marcin Sawoniuk z siatkarskiego ŁKS Commercecon Łódź.

– Bardzo fajna akcja także pod względem integracji, zobaczenia możliwości siebie na tle innych dzieci i przede wszystkim dobra zabawa. Poza tym kontakt z zawodnikami, którzy są autorytetami, z pewnością działa na wyobraźnię dzieci. Spora motywacja na przyszłość – powiedziała Katarzyna Mencel, nauczycielka wf-u ze Szkoły Podstawowej nr 182 w Łodzi.

Kiedy po zakończeniu zajęć przyszedł czas na pamiątkowe dyplomy, upominki od partnerów i wspólne zdjęcie, za uczestnikami były już ponad dwie godziny biegania, skakania i rzucania. Za organizatorami zaś kolejne udane przedsięwzięcie, w którym różne sekcje Łódzkiego Klubu Sportowego działały razem, wykorzystując swoje doświadczenie i możliwości dla wspólnego celu. I to chyba najważniejszy obrazek z tego dnia. Nie jedna konkretna dyscyplina, lecz dzieciaki, którym sport sprawił mnóstwo frajdy.

Jeśli choć część z nich wróci do domu z pomysłem, żeby częściej zamieniać telefon na piłkę, rękawice bokserskie albo szczotkę do curlingu, będzie to najlepszy dowód, że warto organizować takie spotkania. Bo #WielosekcyjnyŁKS ma naprawdę wiele do zaoferowania. Nie tylko od święta.

Sponsorami wydarzenia były firmy:


Artykuł Wielosekcyjny ŁKS znów pokazał swoją siłę pochodzi z serwisu ŁKS Łódź - oficjalna strona dwukrotnego Mistrza Polski.

Wpis pochodzi z kanału RSS źródła „ŁKS Łódź — strona oficjalna" — oryginał znajdziesz pod linkiem powyżej.