MLJM. Lider pokonany!
Dużą niespodzianką sprawili nasi juniorzy młodsi, którzy w rozgrywkach Ligi Wojewódzkiej pokonali w Niepołomicach, lidera tabeli Puszczę
Puszcza Niepołomice – NKP Podhale Nowy Targ 2:3 (0:0)
Bramki dla Podhala: Gasienica-Ciaptak 2, Żur z karnego.
Podhale: Talaga – Pańszczyk, Wsolak, Daniel, Dorczak (68 R. Michalak) – Gąsienica, Piekarski, Ustupski (65 Polak), Żur, Koperek (60 M. Michalak), Borovićanin (60 Dolata)
Trener Marek Hodana
Sprawiamy sporą wyjazdową niespodziankę w meczu z Puszczą Niepołomice.Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu bardzo solidna. Dobrze funkcjonowaliśmy w obronie oraz w fazach przejściowych. Nie pozwalaliśmy gospodarzom na stworzenie wielu dogodnych sytuacji i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 0:0.
Po zmianie stron sami sprowokowaliśmy dwie groźne sytuacje, ale w ostatniej chwili potrafiliśmy się wybronić. W 58. minucie nie zdążyliśmy jednak odpowiednio domknąć akcji Puszczy i straciliśmy bramkę. To był dla nas trudniejszy moment. Po przeprowadzonych zmianach zaczęliśmy grać odważniej. Coraz częściej wymienialiśmy podania, utrzymywaliśmy piłkę w środkowej strefie boiska i systematycznie zdobywaliśmy kolejne metry. W jednej z akcji Polak zagrał do Dorczaka, ten dośrodkował z pierwszej piłki, a zamykający akcję Gąsienica-Ciaptak doprowadził do wyrównania. Po zdobyciu bramki przyjęliśmy gospodarzy nieco głębiej na własnej połowie. Po jednym z odbiorów R. Michalak wygrał pojedynek jeden na jeden i dograł piłkę na dalszy słupek. Tam znalazł się Gąsienica-Ciaptak, który zdobył swoją drugą bramkę i wyprowadził nas na prowadzenie. Do końca pozostawało około dziesięciu minut. Dobrze broniliśmy i szukaliśmy swoich szans w kontratakach. Niestety w 86. minucie straciliśmy gola. Po uderzeniu z dystansu piłka odbiła się i zmierzała obok bramki. Nasz bramkarz próbował ratować sytuację, ale interweniował niefortunnie i zrobiło się 2:2. Nie poddaliśmy się. W 94. minucie założyliśmy wysoki pressing, odebraliśmy piłkę w polu karnym rywala i po faulu na naszym zawodniku sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Żur i pewnym strzałem zdobył bramkę na 3:2. Wytrzymaliśmy do końcowego gwizdka i mogliśmy cieszyć się z bardzo cennego zwycięstwa. Gratuluję drużynie wytrwałości, dyscypliny i wiary do samego końca.
Wpis pochodzi z kanału RSS źródła „NKP Podhale Nowy Targ — strona oficjalna" — oryginał znajdziesz pod linkiem powyżej.